środa, 17 sierpnia 2016

Trwa przebudowa przystanków na alei Kościuszki, a informacja jest taka mało pasażerska

W łódzkiej komunikacji miejskiej ostatnio pojawia się sporo tramwajowych "zetek". Przy okazji 
przebudowy przystanków na alei Kościuszki wyznaczono aż cztery takie linie | fot. Daniel Siwak
Wyobrażam sobie, że do naszego miasta przyjeżdża grupka turystów, która tylko ze znanych sobie powodów wysiada na dworcu Łódź Chojny. Normalnie do ul. Sienkiewicza dojechaliby linią 1, ale ta ma zmienioną trasę, a zastępuje ją linia Z1. Jak sprawdzą gdzie mają wysiąść? Oczywiście na tzw. "choince". I tu pojawia się problem...

Od 6 sierpnia przystanki tramwajowe na skrzyżowaniu alei Kościuszki i Struga są w przebudowie. Dzięki jednemu z projektów do Budżetu Obywatelskiego będą dwa razy dłuższe. Oznacza to, że zatrzymają się tam dwa składy, a nie jak dotychczas jeden. Prace remontowe spowodowały zmiany tras, a na ulice Łodzi wyjechało aż pięć linii zastępczych.

W większości europejskich miast dla pasażerów komunikacji miejskiej dostępne są tablice z tzw. "choinką", czyli graficzną listą przystanków i przesiadek na trasie. Do tej pory najczęstszym wyjątkiem do ich niestosowania były linie cmentarne. Jak się okazuje teraz dochodzą do tego także linie o charakterze zastępczym. Przynajmniej te, związane ze wspomnianym remontem.

Wersja mapy, która znalazła się w gablotach rozkładowych na trasach objazdowych, nie była szerzej
prezentowana poza facebookiem. Przygotowali ją graficy UMŁ | fot.
Daniel Siwak
Trzeba przyznać, że Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi do tematu linii zastępczych na czas przebudowy wspomnianych przystanków, podszedł z prawdziwą komunikacyjną rozrzutnością. Można je porównać jedynie ze zmianami mającymi miejsce w czasie ponad dwuletniej przebudowy trasy tramwajowej W-Z. Wówczas trzonem były autobusy linii Z10, których kursy uzupełniały linie 98, 98A i 98B, a później także Z8 i Z98. Wraz z postępem prac torowych ilość kursów tramwajów linii Z1, Z2 i Z3 była ograniczana. Od półtora tygodnia kursują cztery zastępcze linie tramwajowe - Z1 (za linię 1: Dworzec Łódź Chojny - Rondo Lotników Lwowskich), Z2 (za linię 2: Piotrkowska Centrum - Dąbrowa), Z3 (za linię 3: Piotrkowska Centrum - Olechów) i Z3A (Piotrkowska Centrum - Augustów) oraz jedna zastępcza linie autobusowa - Z (Plac Wolności - Kościuszki/Radwańska).

Zetka stała się łącznikiem pomiędzy tramwajami zastępczymi, a tramwajami normalnymi. Kursuje z placu Wolności, łącząc się przy Ogrodowej i Północnej z liniami 2 i 3, a przy Kościuszki i Mickiewicza z liniami Z1, Z2, Z3, Z3A. Pozostałe linie normalne zostały naturalnie skierowane na objazdy, najczęściej przecinające normalną trasę na pół. Linię 1 ze Strykowskiej skierowano na Zdrowie, linię 2 ze Szczecińskiej skrócono do Północnej, linię 3 z Wycieczkowej objazdem poprowadzono na Strykowską, linię 6 z Kurczaków skrócono do przystanku Piotrkowska Centrum, linię 9 z Augustów poprowadzono objazdem przez Radiostację, a linię 9A skrócono do Radiostacji. Linie 11 i 16 pojechały standardowym objazdem przez Legionów, Gdańską, Kopernika, Żeromskiego i aleję Politechniki.

Temat przebudowy przystanków na alei Kościuszki chciałbym poruszyć w kontekście typowo pasażerskim. Muszę przyznać, że sporą rolę odgrywają w tym remoncie tablice systemu informacji pasażerskiej na przystankach. Na całej trasie pozbawionej komunikacji tramwajowej wyświetlane są informacje o zmianach. Nie tylko wzdłuż ulicy Zachodniej czy alei Kościuszki, ale także między innymi na przystanku przesiadkowym Piotrkowska Centrum. Ten zresztą pełni ważną rolę, bo kończą tutaj trzy (Z2, Z3. Z3A) tramwajowe linie zastępcze, a przejeżdża przez niego jedna (Z1). W gablotach rozkładowych widzą mapki tras stworzone przez grafika Urzędu Miasta Łodzi oraz informacje tekstowe o zmianach tras. Pojawiają się tam także pracownicy Nadzoru Ruchu MPK Łódź, pełniący rolę  mobilnych informatorów. Jednak sytuacja w pojazdach wygląda już nieco inaczej.

Tablice boczne, choć przygotowane były na nowo, pozbawione były części informacyjnej zwanej
potocznie "choinką". Do tej pory podobnie były przeważnie z liniami cmentarnymi | fot.
Daniel Siwak
Okazało się bowiem, że na to dwutygodniowe zamknięcie nie przygotowano tablic "choinek". Nie ma ich zarówno w tramwajach linii 1, 2, 3, 6, 9, 9A, 11 czy 16, jak i linii Z1, Z2, Z3 czy Z3A. Od strony przystanku oraz od wewnątrz pojazdu mamy wymieniony jedynie numer linii oraz najważniejsze ulice na trasie. Stąd grupka turystów, która tylko ze znanych sobie powodów wysiadła na dworcu Łódź Chojny. Nie dowie się z tablicy bocznej, gdzie ma wysiąść jadąc linią Z1, chcąc dojechać do Galerii Łódzkiej. Jak trafią na życzliwego motorniczego to pewnie by im powiedział, na którym konkretnie przystanku mają wysiąść. Wielkim szczęściem byłoby trafienie na "gadający" tramwaj, czyli na taki, w którym dostępne są głosowe zapowiedzi przystanków lub chociażby elektroniczne tablice zewnętrzne i wewnętrzne. Inaczej będą musieli radzić sobie sami lub skorzystać z dostępnych aplikacji transportowych.

Warto też zwrócić uwagę na trasowanie niektórych linii. Linia Z1 kończy swoją trasę na rondzie Lotników Lwowskich. Spokojnie można byłoby ją wydłużyć do Chocianowic IKEA, albo przynajmniej do zajezdni Chocianowice. W obecnej sytuacji przesiadka z linii 11 na linię Z1 (która jedzie po ul. Piotrkowskiej) nie należy do najłatwiejszych, bo pasażer musi przejść pół ronda. Niepotrzebna też wydaje się linia Z3A. Jeśli już to można byłoby przerzucić te brygady na linię Z3 z odpowiednim taktowaniem rozkładu. Z kolei linia autobusowa Z, skoro nie mogła wjechać na przystanek Piotrkowska Centrum, powinna pojechać z alei Kościuszki, ulicą Mickiewicza (z przystankiem vis a vis "stajni"), potem Piotrkowską, Radwańską i z powrotem na aleję Kościuszki. To zwiększyłoby ilość punktów przesiadkowych na zastępcze linie tramwajowe - Piotrkowska Centrum, Piotrkowska - Żwirki i Piotrkowska - Radwańska. Bo generalnie trzeba pamiętać, że żeby uruchomić te linie zastępcze zlikwidowano linie 12A i 16A, a ograniczono kursy na liniach 15A i Z12.

Niestety, nie świadczy to po raz kolejny dobrze o łódzkiej komunikacji miejskiej. Urzędnicy nie poradzili sobie z kwestią właściwej informacji pasażerskiej na tablicach "choinkach". Wyklejenie ich obustronnie jedynie informacjami o najważniejszych ulicach i numerze linii można odebrać dość czytelnie - jako pójście na łatwiznę. Porażka to tym większa, iż remont został zaplanowany jedynie na dwa tygodnie i zaraz się skończy, a nowe tablice i tak musiały zostać przygotowane. Znów brakuje tutaj nadzoru rasowego organizatora transportu zbiorowego w Łodzi. Sytuacja, którą dzisiaj opisuję może niepokoić w kontekście przygotowywanej siatki połączeń tramwajowych i autobusowych. Elementem zmian mają być nie tylko nowe trasy komunikacji miejskiej, ale również zmiana wyglądu tabliczek z rozkładami jazdy. Jeśli po wprowadzeniu tych zmian będzie dochodziło do takich błędów w obszarze informacji pasażerskiej, to nawet najlepsze zmiany nie będą właściwie zauważone.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz