wtorek, 10 czerwca 2014

Remont trasy W-Z w Łodzi. Więcej "dwukierunkowych" Konstali 805Na i przejezdna ulica Wólczańska

Tak wygląda część placu budowy centralnego odcinka trasy W-Z. Od połowy czerwca kierowcy
i pasażerowie łódzkiej komunikacji muszą szykować się na kolejne zmiany | fot.
Daniel Siwak
Remont i przebudowa trasy tramwajowej W-Z nieustannie trwa. To znaczy cały czas mam na myśli jej centralny odcinek od alei Włókniarzy do ulicy Kilińskiego. Pomarańczowo i żółto od kamizelek pracujących robotników jest praktycznie wszędzie. Budowane są ściany szczelinowe oraz betonowane kolejne fragmenty wykopu.

Pomiędzy aleją Kościuszki a Piotrkowską powstaje konstrukcja tunelu, która pozwoli przystąpić niedługo do budowy konstrukcji przystanku przesiadkowego Piotrkowska - Centrum. Oczywiście w niedługim czasie trzeba będzie jeszcze wywieźć ziemię z wykopu. To pozwoli rozpocząć prace przy płycie dennej, na której zostanie wybudowana jezdnia.

Kolejne utrudnienia przed nami. Tym razem związane będą z koniecznością przebudowania skrzyżowania ulicy Piotrkowskiej ze Żwirki i Wigury. Aktualnie budowany jest nowy fragment torowiska od Centralu właśnie do tego skrzyżowania. Oprócz możliwości jazdy na wprost z północy na południe i z południa na północ, będzie można także skręcić tramwajem z ulicy Żwirki w lewo.

Linia Z1 pozostaje na swojej trasie. Tramwaje wahadłowe (Z2 i Z4) będą kursowały po zamkniętym
odcinku trasy Łódzkiego Tramwaju Regionalnego do końca wakacji | fot.
Daniel Siwak, arch.
Ten kto stara się śledzić "ZbiorKoma" regularnie pewnie kojarzy organizację komunikacji miejskiej, którą przedstawiłem Wam na samym początku lutego. Wiązała się ona z rozpoczęciem prac na odcinkach wschodnim i zachodnim - od krańcówki przy alei Wyszyńskiego do alei Włókniarzy (długość ponad 4 km) oraz od ulicy Kilińskiego do krańcówki przy alei Ofiar Terroryzmu 11 września (długość ok. 10,5 km). Władze Łodzi założyły dość optymistyczny czas na zakończenie procedury przetargowej. Prace miały rozpocząć się na początku kwietnia, ale sprawa nieco się skomplikowała. Oferty przedstawione przez zainteresowane firmy były zdecydowanie wyższe niż posiadane złotówki. Taka sytuacja mocno naraziła napięty harmonogram robót drogowych. Ale może o tym nieco później.

- Nie będę owijała w bawełnę tylko powiem, że będzie trudno. Te zmiany, które nastąpią będą wymagały od nas cierpliwości. Znów będę prosiła o znalezienie własnych dróg objazdów, ale jedno co możemy obiecać to to, że zmiany będziemy wprowadzać stopniowo - mówiła niedawno prezydent Hanna Zdanowska. Jeśli chodzi o komunikację miejską zmiany rozpoczynają się już 19 czerwca. W tym dniu zamknięty zostanie fragment trasy Łódzkiego Tramwaju Regionalnego - od Legionów do placu Reymonta. Tramwaje linii 2, 11, 16 i 16A pojadą z ulicy Zachodniej ulicami Legionów, Gdańską, Kopernika, Żeromskiego, aleją Politechniki do ronda Lotników Lwowskich. Linia 3 zostanie skrócona i z krańcówki Augustów pojedzie do placu Reymonta, a tam dalej Piotrkowską, Pabianicką do Chocianowic. Linia 6 zamiast skręcić z Franciszkańskiej w Północną i Ogrodową, pojedzie ulicą Kilińskiego, Narutowicza, Zieloną do Gdańskiej, gdzie dołączy do pozostałych. Z kolei linia 7 z krańcówki przy Śląskiej pojedzie aleją Śmigłego Rydza, Kopcińskiego, Narutowicza, Pomorską, placem Wolności, Legionów, Cmentarną, Srebrzyńską i do Kozin.
W tym samym dniu zastępcza linia autobusowa Z10 nie będzie kończyła już trasy pod CH Tulipan, zostanie wydłużona w okolice krańcówki tramwajowej przy Augustów. W dniach od 19 do 22 czerwca po zamkniętym fragmencie będzie kursowała autobusowa linia zastępcza Z6 (plac Wolności - plac Niepodległości). Zarząd Dróg i Transportu informuje, że w dniach 19, 21 i 22 czerwca linia będzie kursowała co 10 minut, a 20 czerwca co 5 minut. Wszystkie brygady będą obsługiwane taborem przegubowym. Od 23 czerwca zostaną uruchomione dwie linie zastępcze. Z2 zmieni diametralnie swoją trasę i będzie kursowała z krańcówki przy Północnej ulicą Zachodnią i aleją Kościuszki do skrzyżowania z ulicą Żwirki. Z4 pojedzie z placu Niepodległości ulicą Piotrkowską do skrzyżowania Żwirki i Wigury. Obydwie mają obsługiwać tramwaje dwukierunkowe z częstotliwością około co 5 minut. ZDiT zdecydował, że linia Z1 pozostanie na swojej trasie (Tuwima - Kilińskiego - Dworzec Łódź Chojny), ale będzie obsługiwana w całości spiętymi tyłami tramwajami typu Konstal 805Na. Tramwaje na trasę ŁTR wrócą we wrześniu.

Tramwaje wahadłowe będą jeździły po tymczasowym torowisku, które od kilku dni jest montowane.
Obok przejadą auta oraz przejdą na drugą stronę alei Mickiewicza piesi | fot.
Daniel Siwak

Jedną z ostatnich zmian będzie ta na linii 57. Od niedzieli 29 czerwca autobusy będą kursować objazdem w związku z zamknięciem przejazdu przez aleję Piłsudskiego. Z krańcówki przy ulicy Karpackiej pojazdy MPK Łódź pojadą ulicą Sienkiewicza, gdzie skręcą w prawo w aleję Piłsudskiego, dalej pojadą tą ulicą i zawrócą przy Kilińskiego. Tam znów aleją Piłsudskiego do Sienkiewicza, gdzie wrócą na normalną trasę. W przeciwnym kierunku autobusy z Sienkiewicza skręcą w Nawrot i dalej Kilińskiego, Wigury i wrócą ponownie na Sienkiewicza. Na trasie objazdu będą funkcjonować przystanki Piłsudskiego - Kilińskiego (w kierunku północnym, także dla linii Z10, 98, 98A, 98B, N1), Nawrot - Kilińskiego (w kierunku południowym, także dla linii Z5, 74, 74A, 74B, 80, 83, N3) oraz Kilińskiego - Piłsudskiego (w kierunku południowym, także dla linii Z1). Zmienią się także nieznacznie trasy linii nocnych.

Dla kierowców wszystkie zmiany rozpoczną się już 16 czerwca. Wówczas pojechać będzie można ulicą Wólczańską przez aleję Mickiewicza. Jednak przejazd możliwy będzie jedynie z północy na południe miasta. W ramach nowej organizacji ruchu dopuszczony będzie skręt w prawo w aleję Mickiewicza (w kierunku dworca Łódź Kaliska), ale zabroniony skręt w lewo (w kierunku Piotrkowskiej). Tydzień później, czyli od 23 czerwca zostanie otwarty dla samochodów przejazd aleją Kościuszki przez aleję Mickiewicza z południa na północ miasta. Nadal funkcjonowały będą prawoskręty z alei Kościuszki w aleję Mickiewicza. Zlikwidowana zostanie także możliwość zawrócenia przed przystankiem tramwajowym Kościuszki - Mickiewicza.
Kolejną ważną datą dla ruchu aut w rejonie przebudowywanej trasy W-Z będzie 29 czerwca. Wtedy zamknięty zostanie przejazd przez aleję Piłsudskiego ulicą Sienkiewicza. Jadący od strony ulicy Narutowicza będą musieli skręcić w prawo (w kierunku Retkini), w prawo (w kierunku Widzewa) będą musieli skręcić jadący od Galerii Łódzkiej. W tym samym dniu zamknięta dla ruchu zostanie ulica Żwirki od Piotrkowskiej do alei Kościuszki oraz część skrzyżowania Piotrkowska - Żwirki/Wigury. Rozpocznie się tam budowa wspomnianego już nowego układu torowego. Torowisko pomiędzy aleją Piłsudskiego a Żwirki zostanie podłączone do istniejącego w ciągu trasy ŁTR. Jednak, aby to zrobić muszą oni zajęć część skrzyżowania i wykonać wszelkie potrzebne prace ziemne.

O miejskich remontach informują tablice - Łódź Buduje. W przypadku trasy W-Z ma być ona gotowa
na jesieni przyszłego roku. Chodzi o cały odcinek od alei Wyszyńskiego do Della | fot.
Daniel Siwak
Jednocześnie urzędnicy przypominają wszystkim zmotoryzowanym, że na udostępnionych fragmentach ulic funkcjonują te same zasady poruszania się. Chodzi zapewne o to, aby nie skręcać bez potrzeby w aleje, gdzie trwają prace budowlane. - Chciałabym prosić o to, aby pamiętać, że prawoskręty funkcjonujące na skrzyżowaniach są to nadal tylko docelowe wjazdy gospodarcze. To, że je dopuszczamy nie oznacza, iż aleja Piłsudskiego i aleja Mickiewicza stają się ogólnodostępne - tłumaczyła Katarzyna Mikołajec, zastępca dyrektora ZDiT ds. inwestycji i remontów. Nadal bowiem obowiązuje zasada, że autem powinniśmy skręcić na najbliższej przecznicy w prawo. Wyjątkiem jest skrzyżowanie z ulicą Piotrkowską i Wólczańską (w kierunku dworca Łódź Kaliska), przez które należy przejechać na wprost.

Kontynuując temat przetargu na pozostałe odcinki. Oferty przedstawione przez zainteresowane firmy były zdecydowanie wyższe niż posiadane złotówki. Pomimo tego faktu Zarząd Dróg i Transportu ryzykownie zdecydował się wybrać wykonawcę wschodniego odcinka, którym jest firma Mosty Infrastruktura. Do ostatecznego rozstrzygnięcia pozostał odcinek zachodni, gdzie najtańszą ofertę złożyło konsorcjum MPK Łódź, Europoles Kromis, Elektrobudowa SA i Kral. Nie można też zapominać o systemie sterowania ruchem, który po najniższej cenie miałaby wykonać firma Sprint. W związku z tą sytuacją miasto czekało na decyzję Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Dzisiaj popołudniu pojawiła się dobra wiadomość nie tyle dla miasta, co dla tej gigantycznej inwestycji. Brakujące 118 milionów złotych trafi do Łodzi.

Przy okazji tej informacji warto wspomnieć, że zakup 22 nowych tramwajów dla MPK Łódź na razie nie zostanie dofinansowany. Projekt utknął na liście rezerwowej, ale przewoźnik nie zamierza unieważniać przetargu, który niedawno ogłosił. Tak naprawdę przed Zarządem Dróg i Transportu stoi teraz wielkie wyzwanie, a przed łodzianami jeszcze większe utrudnienia. Realizacja zachodniego odcinka jest de facto opóźniona o dwa i pół miesiąca w stosunku do pierwotnego planu. Co prawda odcinek wschodni miał być rozpoczęty dopiero jesienią, ale nie bez znaczenia będzie wcześniejsze opóźnienie. W pewnym momencie niestety nie unikniemy zamknięcia całego odcinka od Retkini aż do Olechowa. W komunikacyjnym urzędzie trzeba będzie zweryfikować organizację ruchu oraz organizację komunikacji miejskiej na czas kolejnych prac. Zapewne na dniach będziemy także świadkami podpisania umów z wykonawcami.

2 komentarze:

  1. 1. Jakie są szanse na zakup tych 22 tramwajów? Oczywiście władze miasta popisały się głupotą bo moim zdaniem zakup taboru powinien być połączony z projektem przebudowy trasy WZ. Obawiam się, że jak nie będzie tych nowych tramwajów to po remoncie na linii 10 nadal będą kursowały złomy (mieszkańcy Olechowa już się "cieszą" bo im zabiorą nowoczesne i wygodne 98), ewentualnie ukradną część niskaczy z 11 i 15.
    2. Jeżeli będzie nadal kursowało Z1 to kiedy zaczną remont Kilińskiego od Traugutta do Piłsudskiego? Podobno mieli to robić w latach 2014-2015. Jeżeli nie zrobią tej ulicy do otwarcia Fabrycznego to będzie to piękna "wizytówka" NCŁ (rozwalone torowisko, rozwalone chodniki).
    3. Na stronie fundacji Fenomen umieszczono pełną wersję Studium Transportowego. Znajdują się tam propozycje zmiany układu linii autobusowych i tramwajowych. Proszę o artykuł. http://www.fundacjafenomen.pl/fundacja/aktualnosci/484-nowe-studium-transportowe-lodzi-to-porazka

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypuszczam że remont Kilińskiego chcą ustawić tak, by zbiegł się w czasie z zamknięciem skrzyżowania Kilińskiego/Piłsudskiego. A by to było możliwe i nie wprowadziło ogromnych utrudnień, już otwarte będzie musiało być skrzyżowanie z Sienkiewicza.

    OdpowiedzUsuń