piątek, 15 listopada 2013

Będą trzy tymczasowe wiaty na trasie W-Z. Na ulicy Piotrkowskiej przy Żwirki też się pojawią?

Przystanki Piotrkowska - Żwirki funkcjonują od końca października. Chodniki są na tyle szerokie, że
na każdym z nich mogłaby stanąć wiata dla pasażerów linii tramwajowych | fot. Piotr Król
Właśnie mijają dwa tygodnie odkąd wykonawca centralnego odcinka trasy W-Z rozpoczął bardziej zaawansowane prace. Z początku, poza wygrodzeniem placu budowy, nie można było zobaczyć jakiś spektakularnych widoków.

Teraz to się powoli zmienia. Rejon alei Piłsudskiego oraz alei Mickiewicza - od Kilińskiego do Żeromskiego nie wygląda już, jak typowy odcinek, po którym kursowały tramwaje. Są koparki, młoty pneumatyczne, wywrotki. Na przeciwko Centralu stanęła także stacja bentonitowa.

Zarząd Dróg i Transportu zapowiedział w środę (13 listopada) kolejne zmiany w związku z prowadzoną inwestycją. Enty raz zostanie przeprogramowana sygnalizacja na skrzyżowaniu ulicy Żeromskiego z aleją Mickiewicza. Pojawią się także lewoskręty z alei Piłsudskiego w Przędzalnią.

Przy Urzędzie Marszałkowskim
już stanęła pierwsze z trzech wiat
 fot.
Daniel Siwak
Jednak to nie koniec nowości. Na przystankach tymczasowych przy Urzędzie Marszałkowskim, hotelu Novotel i ulicy Targowej (po stronie Muzeum Kinematografii) mają pojawić się wiaty przystankowe. Według urzędników zadaszenia dla pasażerów mają pojawić się jeszcze przed zimą. Na terenie Zakładu Techniki MPK Łódź przy Tramwajowej, stoi kilka wiat - szerokich i wąskich.

Część z nich zdemontowano między innymi z trasy W-Z, ulicy Żwirki czy ulicy Przybyszewskiego. Na pewno będzie z czego wybierać. Ale zanim będzie można je montować, to trzeba ogłosić konkurs na montaż, tak twierdzą w komunikacyjnym urzędzie. Do tej pory wiaty stawiał i demontował miejski przewoźnik, który z resztą ma odpowiednie pojazdy do tego. Dlatego zastanawiam się skąd nagle ten konkurs? Ale ten konkurs musiał być bardzo szybki, bo już dzisiaj pierwsza wiata stanęła na przystanku pod Urzędem Marszałkowskim.

Gdyby ktoś pytał, to tak naprawdę dopiero wstęp do całej sytuacji. O ile decyzję, choć dość późną, o zamontowaniu wiat na tymczasowych przystankach na trasie W-Z trzeba pochwalić. Brak decyzji wiatowych w stosunku do tymczasowych przystanków tramwajowych na Piotrkowskiej przy Żwirki, dość mocno zastanawia.

Przystanki ulicy przy Piotrkowskiej
nie posiadają wiat dla pasażerów
 fot.
Daniel Siwak
Funkcjonują one od niedawna. Zaczęło się od tego, że pod koniec października ekipy remontowe zdemontowały istniejące przystanki na ulicy Żwirki - na wysokości posesji numer 1B oraz posesji numer 8. Zmiany wynikały z konieczności przystosowania tego odcinka do wzmożonego ruchu samochodowego, który przyczynił się do paraliżu tej ulicy na początku listopada.

W zamian pasażerowie otrzymali tymczasowe przystanki kilkaset metrów dalej. Wyznaczono je kosztem kilku miejsc parkingowych na ulicy Piotrkowskiej - w kierunku północnym na wysokości posesji numer 200 oraz w kierunku południowym na wysokości posesji numer 203/205. Na jezdni wymalowano strefę przystankową i zamontowano słupek z rozkładem jazdy. Niestety żadne inne udogodnienie dla pasażerów tam się nie znalazło. - Na razie trudno nam jednoznacznie powiedzieć czy wiaty tam staną czy nie staną - tłumaczył w środę rzecznik ZDiT Wojciech Kubik. Przedstawiciele ZDiT przyznali też otwarcie, że w kwestii wiat przystankowych skupili się tylko na trasie W-Z.

Jednak chciałbym zasiać odrobinę nadziei wśród pasażerów, którzy między innymi korzystają z tych przystanków. Otóż pojawiła się szansa, aby i na nich pojawiły się tymczasowe wiaty. To niestety kwestia czasu, ale pomyślne wiatry wieją w dobrym kierunku.

Być może i na tych przystankach
pojawią się wiaty dla pasażerów
 fot.
Daniel Siwak
Wczoraj (14 listopada) odbyło się drugie posiedzenie Doraźnej Komisji ds. Transportu Zbiorowego, Inwestycji Drogowych i Organizacji Ruchu Drogowego Rady Miejskiej w Łodzi. Całkiem przypadkiem udało mi się porozmawiać z Katarzyną Mikołajec, zastępcą dyrektora ds. Inwestycji i Remontów w łódzkim Zarządzie Dróg i Transportu.

Nie można było jakoś ponownie nie nawiązać do sytuacji marznących i obwiewanych pasażerów z przystanku Piotrkowska - Żwirki. A przecież do Łodzi nie zawitała jeszcze zima z opadami śniegu. Okazuje się, że wicedyrektor Mikołajec osobiście zajęła się sprawą i poleciła, aby sprawdzić możliwości ustawienia tam zadaszenia. Muszę przyznać, że jestem zaskoczony takim obrotem sprawy. Zaskoczony oczywiście pozytywnie, bo myślałem, że przez najbliższy rok, pasażerowie korzystający z tych przystanków będą pozostawieni sami sobie. Oczywiście trzymam kciuki, aby tak szybko jak na trasie W-Z, wiaty pojawiły się i tutaj.

Jedno jest pewne. Wiaty na pewno powinny pojawić się po wybudowania torowiska w stronę Centralu. Wówczas wyniesione przystanki zostaną wybudowane na ulicy Piotrkowskiej przed ulicą Żwirki po zachodniej stronie oraz przed ulicą Wigury po wschodniej stronie. Jednak to dopiero w przyszłym roku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz