niedziela, 25 sierpnia 2013

Powakacyjne rozkłady jazdy w Łodzi. Tramwaje na WZ co 7,5 minuty, na ŁTR co 12 minut

Tramwaje na trasie ŁTR corocznie padają ofiarą cięć
spowodowanych niedofinansowaniem komunikacji

fot. Daniel Siwak, arch.
Na czwartkowej (22 sierpnia) konferencji prasowej na Tuwima przy Sienkiewicza, prezydent Łodzi Hanna Zdanowska prosiła mieszkańców o wyrozumiałość.

Chodzi o to, że w zbliżającym się okresie szkolno-akademickim większość remontów ulic niestety będzie trwała nadal.

Zamknięta dla ruchu będzie nadal ulica Narutowicza, Kilińskiego, Zielona, Żeromskiego czy Kopernika. Przez to część osób, która dojeżdża na lekcje i wykłady, musi liczyć się z pewnymi utrudnieniami w poruszaniu się komunikacją miejską. Na stronie Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi pojawił się po konferencji komunikat o zmianach od 1 i 2 września.

Wrocław, Kraków, Poznań, Warszawa czy Gdańsk. Nie jesteśmy jedynym miastem, które wprowadza tak zwane letnie rozkłady jazdy. Wiąże się to z tym, że w lipcu i sierpniu w miastach pozostaje mniej mieszkańców. Studenci przeważnie wracają do domów a uczniowie mają wolne od szkolnych ławek. Cześć osób wyjeżdża na wypoczynek. Nie potrzeba wtedy wypuszczać tylu tramwajów i autobusów. Powakacyjne rozkłady jazdy wracają przeważnie z początkiem września. Jednak od jakiegoś czasu nie w Łodzi.

Nie wszystkie tramwaje we
wrześniu będą kursować częściej
 fot.
Daniel Siwak
Zmiany, jakie zamierzają wprowadzić urzędnicy na poczatku września, można nazwać raczej kosmetycznymi niż powrotem do normalności. Linia 3 wraca na ulicę Przybyszewskiego po zakończonym remoncie wraca. Linie 4 i 41 będą obsługiwane składami zestawionymi z dwóch wagonów 805N. Dodatkowo na tą ostatnią mają wyjechać wagony M8C.

I to byłoby na tyle. Wszystko na to wskazuje, że od 2 września tramwaje 2, 3, 6, 11, 16, 16A, które kursują na trasie ŁTR nadal zostaną w wakacyjnym rozkładzie. Oznacza to, że będą podjeżdżać na przystanki co 12 minut w szczycie i międzyszczycie oraz co 20 minut poza szczytem. Prawdopodobnie pozostałe tramwaje też mogą nie zmienić swoich taktów. Linia 15 miałaby jeździć co 10/20 minut, linie 13, 14 co 15/20 minut, a line 4, 5 tak jak teraz - co 20 minut.

Jedyna zmiana dokona się na liniach 8, 10 i 12. Te będą kursować co 7,5 min w godzinach szczytu, co 12 minut w międzyszczycie oraz co 20 minut poza szczytem. Linie 1, 7 i 15A będą nadal zawieszone. Prócz tego ZDiT dokonał paru drobnych zmian na liniach autobusowych. Linie 69, 69A, 69B i 77 wracają na swoją starą trasę, czyli przez ulicę Lodową.

Od października zaczyna się remont
trasy W-Z w centralnym odcinku
 fot.
Daniel Siwak, arch.
Linia 66 w godzinach szczytu ma zostać wzmocniona w każdej godzinie jednym dodatkowym kursem, a linia 72 w godzinach szczytu będzie wzmocniona w każdej godzinie jednym lub dwoma dodatkowymi kursami. Na linii 96 w godzinach szczytu pojazdy mają w każdej godzinie podjeżdżać na przystanek co 10 minut.

Reszta linii prawdopodobnie pozostanie bez zmian w częstotliwości kursów. To powoduje między innymi, że linia 50A pozostanie na skróconej trasie z Gadki Starej do placu Niepodległości, a linia 55A będzie nadal zawieszona. Obecne rozkłady jazdy wraz z wspomnianymi kosmetycznymi zmianami mają obowiązywać do 30 września. Jednak z uwagi na topniejący budżet na komunikację miejską nie jest wykluczone, że niektóre zmiany zostaną wprowadzone także od 1 października.

Poza tym pasażerów czekają duże zmiany w związku z budową centralnego odcinka trasy W-Z. Na ulice po raz pierwszy wyjadą linie W (wahadłowe) oraz tradycyjnie linie Z (zastępcze). Dyrektor ZDiT Grzegorz Nita mówił w poprzednim tygodniu, że organizacja ruchu jest w końcowej fazie ustalenia.