sobota, 6 lipca 2013

Wagony M8C w Łodzi. W lipcu będzie już 14 tramwajów

Wagony M8C wyjadą we wrześniu. Najpierw na linię 41,
 a potem na modernizowaną trasę tramwaju W-Z
 fot.
Daniel Siwak
Od majowej premiery wagonu #525 minęło już trochę czasu. Wówczas był to jeden z dwóch pierwszych Düwagów M8C w Łodzi.

W tej chwili mamy już ich w sumie osiem sztuk. Dwa tramwaje pochodzą z dostawy lutowej, a sześć z dostawy czerwcowej. Przed nami jeszcze dwie - lipcowa i grudniowa.

MPK Łódź odebrało już większość pojazdów z czerwcowej dostawy, a część z nich stoi na torach postojowych w zajezdni na Chocianowicach. Wszystkie sprowadzone zostały z niemieckiego Bielefeldu, oddalonego od naszego miasta o ponad 800 kilometrów, gdzie kursowały w tamtejszym przedsiębiorstwie transportowym moBiel.

Zgodnie z przetargiem, jaki ogłosiło MPK Łódź, takich wagonów ma być do końca roku tylko 18 sztuk. Przewoźnik zrezygnował z zakupu w sumie 40 takich pojazdów na rzecz 22 nowych tramwajów. Nie wiem czy jest to taki dobry pomysł. Biorąc pod uwagę, że przy kwocie 7 mln złotych za jeden nowy wagon, można sprowadzić i wyremontować aż sześć Düwagów M8C.

Tramwaje rozładowywane są
w Zakładzie Techniki MPK Łódź

fot. Daniel Siwak
Kiedy łodzianie będą mogli je zobaczyć na ulicach? To już pewne, że we wrześniu tego roku mają wozić pasażerów na linii 41 z Łodzi do Pabianic. To efekt podpisania aneksu do porozumienia komunalnego w sprawie międzygminnej komunikacji tramwajowej.

Pozostałe, jeśli nic się nie opóźni, wyjadą w październiku jako pojazdy zastępcze w czasie przebudowy trasy tramwaju W-Z. Prawdopodobnie będą obsługiwać zachodnią część tej trasy i dojeżdżać z Retkini w okolice dworca Kaliskiego. Z resztą cały czas technicy miejskiego przewoźnika  pracują nad rozwiązaniem sprawy platform schodowych we wnętrzu. Metalowa platforma, która zakrywa schody, chowa się pierwsza i dopiero po tym otwierają się drzwi. Prawdopodobnie będą naklejone dodatkowe informacje oraz pojawią się dodatkowe komunikaty głosowe aby przyzwyczaić do tego pasażerów.

Do transportu tramwajów służą specjalistyczne naczepy do przewozów wielkogabarytowych. Mają one specjalne skrętne koła, które pomagają w manewrowaniu w ciasnych przestrzeniach. Kolumny z takimi pojazdami przeważnie poruszają się tylko w nocy, aby nie blokować normalnego ruchu.

800-kilometrową podróż tramwaje
 
przebyły na specjalnych naczepach
fot. Daniel Siwak
Pierwsze wagony do Łodzi trafiły w lutym tego roku. Każdy z nich garażował na terenie Zakładu Techniki MPK Łódź przy ulicy Tramwajowej. To tu odbywają się ich odbiory techniczne oraz najważniejsza przeróbka, czyli zmiana biegunów. Tutaj zamontowane zostaną także radia, kasety na tablice boczne, wszelkie oznaczenia wewnętrzne oraz oznaczenia LTZ (Lokalnego Transportu Zbiorowego w Łodzi). 

W miarę dobry stan techniczny jest w jakimś stopniu zasługą tamtejszej infrastruktury. W centrum miasta tramwaje poruszały się głównie w tunelach niczym metro. Natomiast poza śródmieściem i w dalszych rejonach miasta kursowały po torowiskach wbudowanych w jezdnię lub specjalnie z niej wydzielonych.
"Nasi pracownicy przystosowują tramwaje do jazdy po Łodzi. Jeśli chodzi o graffiti, to nie będziemy go usuwać z całego wagonu, a jedynie z szyb jeśli przeszkadzać będzie pasażerom. Wiadomo, że wszystkie tramwaje zostaną poddane modernizacji i nie chcemy generować dodatkowych kosztów. Natomiast reklama piwa zostanie na pewno usunięta" - Sebastian Grochala, rzecznik prasowy MPK Łódź.
W tym momencie w Łodzi mamy Düwagi M8C o numerach taborowych #521, #522, #523, #525, #529, #534, #536 oraz #537. Wczoraj rano przy Tramwajowej rozładowano kolejne dwa - #530 i #531. To pierwsze z liczącej kolejnych sześć sztuk, dostawy. W najbliższych dniach dotrą do nas jeszcze wagony #526, #528, #532 i #533.

Część wagonów stoi już w zajezdni
Chocianowice przy Pabianickiej
 fot.
Daniel Siwak
Co można powiedzieć o samym Düwagu M8C? Jest to 30-letni, dwukierunkowy, przegubowy tramwaj miejsko-podmiejski. Ma ponad 26 metrów długości, prawie 2,5 metra szerokości oraz ponad 3,5 metra wysokości. Waży blisko 40 ton.

Może pomieścić 226  pasażerów (54 miejsca siedzące i 172 stojące). Posiada po cztery wejścia z każdej strony - trzy z podwójnymi drzwiami i jedno z pojedynczymi. Specjalnie zastosowany napęd pozwala na płynną jazdę oraz łagodniejsze ruszanie i hamowanie pojazdu. Dzięki stabilniejszej konstrukcji nie odczuwa się takiego bujania, jak w wagonach Konstal typu 805. Pasażerom przy wsiadaniu pomagają dodatkowe schody, które wysuwają się spod drzwi.

Z resztą jeśli ktoś podróżował wagonami Düwag M6S, czyli tzw. siemensami, które znajdowały się rok temu we flocie Międzygminnej Komunikacji Tramwajowej, zapewne znajdzie wiele podobieństw - skrzydłowe drzwi, fotokomórki przy drzwiach, układ siedzeń czy charakterystyczne stoliczki przy oknach.