środa, 20 lutego 2013

Po rocznej przebudowie Rojnej powstaną trzy ronda

Na skrzyżowaniu Traktorowej
i Rojnej będzie pierwsze rondo
 fot.
Daniel Siwak, arch.
Ulica Rojna na Teofilowie, to kolejna łódzka niekończąca się opowieść. Plany dotyczące jej kompleksowego remontu lub przebudowy sięgają co najmniej 2008 roku. Kiedy w końcu w budżecie miasta znalazły się odpowiednie środki, rozpoczęcie tej ważnej dla całych Bałut inwestycji nadal nie było możliwe.

Zarząd Dróg i Transportu nie miał dokumentacji projektowej, ale i to się zmieniło. Firmę, która wyremontuję odcinek między ulicą Szczecińską a Traktorowa powinniśmy poznać do wakacji, a same roboty miałby się rozpocząć jeszcze w tym roku. Przewidywany termin zakończenia, to listopad 2014 roku, więc wbrew pozorom czasu nie jest tak dużo. Jedna z ważniejszych wewnętrznych arterii tego dużego osiedla zmieni się nie do poznania. Powstaną na niej przede wszystkim trzy ronda.

I choć mogłoby się tak wydawać, wcale nie jest żart. Podstawowym założeniem rocznej przebudowy ulicy Rojnej jest zmiana typów trzech skrzyżowań na remontowanym odcinku. Obecnie przy ulicy Traktorowej oraz Rydzowej zamontowana jest sygnalizacja świetlna, natomiast przy ulicy Kaczeńcowej jej nie ma. Po zakończeniu robót drogowych, przy wszystkich trzech skrzyżowaniach miałyby zostać wybudowane ronda wraz z samymi zebrami, jako przejścia dla pieszych.

Sygnalizacja w tym miejscu
niedługo przejdzie do historii
 fot.
Daniel Siwak, arch.
Muszę przyznać, że dość odważny pomysł. Mogę się jedynie tylko domyślać co spowodowało, że akurat takie a nie inne rozwiązanie zostaje wprowadzone do realizacji. Zapewne chodziło o pieniądze. Koszt budowy skrzyżowania z kompletną sygnalizacją świetlną jest znacznie większy niż takiego z ruchem okrężnym.

Być może chodziło też o względy bezpieczeństwa, bo na prostej drodze byłoby się łatwiej rozpędzić, szczególnie nocą. Tak będzie trzeba zwalniać przed rondem. Mam jedynie nadzieję, że promienie łuków zostały odpowiednio obliczone pod kątem kursujących tędy 18-metrowych autobusów przegubowych. Zastanawiam się też nad starszymi osobami, które mieszkają w tym rejonie. Czy idąc z zakupami czy często używanymi wózkami nie będzie im trudniej przechodzić z jednej strony Rojnej na drugą?

Jednak trzy wspomniane ronda to nie wszystko. Oczywiście na całej ulicy pojawi się nowa nawierzchnia, latarnie (prawdopodobnie już ledowe), zatoczki autobusowe, a przystanki zyskają nowe wiaty. Ucieszą się także rowerzyści ponieważ powstanie tam całkiem nowa droga dla rowerów (po obu stronach) wzdłuż ulicy. W przyszłości połączy się z tą planowaną na ulicy Aleksandrowskiej. Mogłyby pojawiać się wyświetlacze dla pasażerów na przystankach, jednak o tym możemy tylko pomarzyć.

Na pewno to będzie trudny remont, który żeby nie utrudnił życia mieszkańcom, będzie musiał być prowadzony etapami. Poza tym nie można nagle skierować jakimiś mega objazdami linii 76, 78, 78A, 83, 96, N1 i N3, które stanowią trzon obsługi komunikacyjnej tej części Teofilowa.
ZOBACZ TAKŻE: Inwestycje 2013 w Łodzi: m.in. Trasa Górna, ulica Piotrkowska

2 komentarze:

  1. Ronda skutecznie uspokajają ruch kołowy. Czemu mamy z nich rezygnować na kosztowniejsze skrzyżowania ze światłami?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie neguję tego. Jednak mam też na względzie dużo starszych osób, które mieszkają w okolicach ulicy Rojnej.

    OdpowiedzUsuń