wtorek, 26 lutego 2013

Harmonogram budowy dworca Łódź Fabryczna odtajniony

Według przedstawicieli wykonawcy,
 prace na budowie ciągle postępują
 fot.
Daniel Siwak
Dzisiaj popołudniu pojawiła się dobra wiadomość. Komisja ds. Nowego Centrum Łodzi Rady Miejskiej w Łodzi otrzymała w formie pisemnej szczegółowy harmonogram budowy dworca Łódź Fabryczna. Członkowie komisji mają kilkanaście godzin na zapoznanie się z dokumentem, aby móc zadać pytania na środowym posiedzeniu.

Co prawda jest to najprawdopodobniej wersja, jaką miesiąc temu władze Łodzi wraz z przedstawicielami kolei nie zaakceptowali. Chodziło o to, że termin zakończenia całej inwestycji miał być przesunięty o kilka miesięcy niż ten założony. Zamiast w lutym, inwestycja miałaby być ukończona dopiero we wrześniu lub październiku 2015 roku. Jednak w całej szopce z harmonogramem cieszy fakt, że po miesiącach zwodzenia radni go w ogóle otrzymali.

Pozostaje jeszcze kwestia możliwości odtajnienia tego dokumentu. Miesiąc temu okazało się, że nie jest on tak tajny, jak to było do tej pory przedstawiane. Ale w związku z tym nie wiadomo też czy opinia publiczna go ujrzy. Być może będzie tak, że członkowie komisji będą mogli go przeanalizować, a dziennikarze czy zwykli łodzianie już nie. Z resztą po styczniowym posiedzeniu, zastępca dyrektora ZDiT ds. inwestycji Witold Nykiel nie bardzo był skory do udostępniania tego dokumentu mediom. Zobaczymy, jak będzie tym razem.

Tradycyjnie na posiedzenie zostali zaproszeni przedstawiciele wykonawcy przebudowy dworca Łódź Fabryczna - firmy Torpol, przedstawiciele PKP Polskich Linii Kolejowych, przedstawiciele PKP S.A. oraz urzędnicy z Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi. Kto tym razem przyjdzie, a kto będzie miał w głębokim poważaniu radnych? Wszystko będzie jasne za niecałe 24 godziny. Ja sam jestem ciekaw, co jutro się wydarzy na posiedzeniu Komisji ds. Nowego Centrum Łodzi.

2 komentarze:

  1. Koniec listopada 2015, taki termin wynika z tego harmonogramu... Nie wiem, po co w ogóle Torpol sporządził taki harmonogram? Pierwszy już odrzucili (z terminem wrzesień - październik), teraz przekazali z terminem w ogóle nie akceptowalnym! (brak czasu na rozliczenie)

    Pozostaje czekać na kolejny z terminem po 2015 roku...

    Jest coraz więcej przesłanek, aby darować sobie budowę tego dworca z wykorzystaniem funduszy unijnych. Będzie spokój, czy zdążą się rozliczyć, czy unia w ogóle da pieniądze, biadolenie Jaspersa o zbyt dużym ilość peronów itp, itp...

    Przykład A1 Stryków - Tuszyn pokazuje, że w Polsce można budować wyłącznie z "polskich" pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mnie zastanawia ten upór co do wydłużonego terminu, choć powszechnie wiadomo, że inwestorzy tego nie akceptują.

    OdpowiedzUsuń