poniedziałek, 28 stycznia 2013

Zajezdnia Brus - dla Muzeum Komunikacji czy dla trolejbusów?

Czy zajezdnia na Brusie zamieni
się w miejsce dla trolejbusów?
 fot.
Daniel Siwak, arch.
Sprawa powołania w dawnej zajezdni tramwajowej na Brusie Muzeum Komunikacji Miejskiej - zwanego także Muzeum Inżynierii Miejskiej czy w ostatniej wersji Muzeum Transportu, nabrała tempa w maju ubiegłego roku.

Odbyły się do tej pory chyba tylko dwa spotkania robocze w gronie po części niekoniecznie związanym z komunikacją i jej historią. Z bardziej znanych person był miłośnik Łodzi senator Ryszard Bonisławski, prezes MPK Zbigniew Papierski czy ówczesny prezes Klubu Miłośników Starych Tramwajów w Łodzi Bartosz Stępień. Głównie lansowaną koncepcją było powołanie stowarzyszenia lub fundacji, która zajęłaby się prowadzeniem placówki. Nie jest to najszczęśliwsze rozwiązanie a nawet powiedziałbym, że szkodliwe.

Jednak od tych wszystkich ustaleń już trochę czasu minęło, a nawet przyszedł nowy rok jakby ktoś nie zauważył. Kilka dni temu niczym przysłowiowy królik z kapelusza wyskoczyła wizja stworzenia pierwszej w Łodzi linii trolejbusowej. Akurat dziwnym trafem miałaby przebiegać z krańcówki przy Wydawniczej do krańcówki na Kusocińskiego na Retkini. Prócz całej infrastruktury sieciowo-energetycznej trzeba byłoby przygotować nową zajezdnię dla tych pojazdów albo...

Hala dawnej zajezdni na Brusie
musiałaby zostać przebudowana
 fot.
Daniel Siwak, arch.
Równie dziwnym zbiegiem okoliczności z Retkini jest praktycznie rzut beretem do wspomnianej na początku zajezdni tramwajowej na Brusie. A może ta cisza to potajemna próba zmiany przeznaczenia historycznego kompleksu? Oczywiście trolejbusy są teraz wyposażane w akumulatory pozwalające na wyjazd i zjazd do zajezdni.

Teoretycznie z trasy mógłby taki pojazd zjechać na Brus ulicą Juszczakiewicza, bez konieczności dobudowy fragmentu sieci trakcyjnej. Oczywiście Brus wymagałby przebudowy i rozbudowy, ale to raczej tak mglista wizja, że aż nierealna. Poza tym głos ma też Miejski Konserwator Zabytków, który raczej nie da nic tam wiercić za bardzo.

Tym niemniej mam nadzieję, że nagła cisza ws. Brusa oraz pomysł z tworzeniem linii trolejbusowej akurat na Retkinię, są tylko przypadkowym zbiegiem okoliczności. Choć mam też pewne pewne obawy, bo niektóre projekty lansowane przez machinę urzędniczą wchodzą niestety w życie.

Na szczęście przecież to tylko jedna wielka fantasmagoria, która nigdy się nie spełni, bo zajezdnia na Brusie ma służyć pokazywaniu historii komunikacji miejskiej w Łodzi. Prawda?
ZOBACZ TAKŻE: Złom historią podmiejskich tramwajów zapisany

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz