piątek, 30 listopada 2012

Tajny harmonogram budowy dworca Łódź Fabryczna, którego nie ma

Tak może wyglądać nowy dworzec
kolejowy Łódź Fabryczna w 2015 r.
fot. materiały PKP PLK
Budowa dworca Łódź Fabryczna to taka łódzka never ending story, czyli niekończąca się opowieść. Tym razem tym "złym" nie było miasto w osobie wiceprezydenta Radosława Stępnia czy dyrektora Zarządu Dróg i Transportu Grzegorza Nity. Po ciemnej stronie mocny nie stanęli także członkowie Komisji ds. Nowego Centrum Łodzi Rady Miejskiej w Łodzi.

Ku zdumieniu chyba wszystkich obecnych na środowym (28 listopada) posiedzeniu komisji, winnym  okazał się ten, który odpowiedzialny jest za realizację tej największej inwestycji w naszym mieście. A jeśli ktoś nie pamięta to warto wspomnieć, że nowy podziemny dworzec Łódź Fabryczna wraz z podziemnymi parkingami, dworcem PKS oraz przystankami komunikacji miejskiej kosztować ma 1,75 miliarda złotych!

W środę przedstawicielom miasta Łódź miał zostać przedstawiony harmonogram szczegółowy przebudowy dworca Łódź Fabryczna. Kilka godzin wcześniej odbyło się w tej sprawie spotkanie dyrektora Zarządu Dróg i Transportu Grzegorza Nity z wykonawcą inwestycji, czyli poznańskim Toropolem, który stoi na czele konsorcjum.

I choć tydzień wcześniej prezes Torpolu Tomasz Sweklej zapewniał, że dokument będzie przedstawiony, to ani jego ani jakieś konkretnej daty kiedy taki harmonogram zostanie zaprezentowany nie było. Okazuje się, że firma, która realizowała między innymi modernizację linii kolejowej z Wrocławia do Krakowa, z Łodzi do Warszawy czy przebudowę torowisk tramwajowych w Poznaniu i Gdańsku strzela sobie w stopę tudzież w kolano - pod względem wizerunkowym. 

Kopią, stawiają silosy z betonem
tylko czy zgodnie z harmonogramem
fot. Daniel Siwak
Szczególnie, że przecież za chwilę ma być jej debiut na giełdzie i dlatego harmonogram, którego nie ma miasto został utajniony przed radnymi i mieszkańcami Łodzi. A może ten nieszczęsny harmonogram w ogóle jeszcze nie istnieje? No bo jak Torpol daty nawet nie podał?

Na chwilę obecną - poza tym co ma być na obszarze dawnego placu Sałacińskiego - wiemy niewiele. Nie ma harmonogramu ogólnego, nie ma harmonogramu szczegółowego, nie ma projektu budowlanego, nie ma wszystkich potrzebnych pozwoleń. Mamy za to dość sporą dziurę w centrum Łodzi, koncepcję wizualną nowego dworca i zapewnienie wiceprezydenta Stępnia, że nie ma mowy o zmianie terminu realizacji inwestycji na inną niż ta w umowie - luty 2015 roku.
"Jeśli nie będzie informacji o harmonogramie ze strony wykonawcy, wraz z Polskimi Liniami Kolejowymi podejmiemy radykalne kroki" - Radosław Stępień, wiceprezydent Łodzi
Ta ostatnia deklaracja, w całej dość dziwacznej sytuacji z wykonawcą dworca Łódź Fabryczna, cieszy chyba najbardziej. Miejmy nadzieję - twu twu odpukać w niemalowane - że nic już się nie wydarzy. Torpol dostał czas do dzisiaj do godziny 16 na dostarczenie harmonogramu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz